Logo strony

Kosmiczne Ranczo – tutaj dobra zabawa naprawdę spotyka się z kosmosem

Czy park rozrywki może jednocześnie bawić, rozbudzać ciekawość i sprawić, że po powrocie z wycieczki dziecko zacznie zadawać pytania o Księżyc, rakiety albo życie astronautów?
Właśnie taki pomysł stoi za Kosmicznym Ranczem – rodzinnym parkiem nauki i zabawy położonym w Rososzy, około 40 km od centrum Warszawy.
To stosunkowo nowe miejsce. Powstało w 2023 roku i z każdym sezonem się rozwija. Przybywają nowe atrakcje i eksponaty, ale idea pozostaje ta sama: połączyć dziecięcą zabawę z fascynacją prawdziwą eksploracją kosmosu.

Najpierw przygoda!

Nie oszukujmy się – dzieci na wycieczkę jadą przede wszystkim po to, żeby przeżyć coś fajnego.
Dlatego na Kosmicznym Ranczu można się kręcić, podskakiwać, ścigać, wspinać i zjeżdżać. Są karuzele i kolejki, Grawitomat, Transformer, Świnki w Kosmosie, Akademia Gwiezdnej Floty, OrbitBike, HyperŚwinki, tyrolka, place zabaw, dmuchańce i duży Hangar Zabawy z konstrukcją zabawową, basenem z piłeczkami i miejscem do budowania z mega klocków.
Jest też Kosmodrom Odyseja, gdzie uczestnicy sami wyruszają na kosmiczną misję, oraz bohaterowie Rancza – Tina, Ton i KosMiś. Wszystko w trochę zwariowanym świecie, w którym kosmos traktujemy z fascynacją, ale też z dużą dawką humoru.
A całość mieści się na kilku hektarach pięknego, zielonego terenu, wśród jabłkowych sadów powiatu grójeckiego.

Potem okazuje się, że kosmos naprawdę wciąga

Kosmiczne Ranczo powstało również z autentycznej fascynacji astronautyką i science-fiction. Dlatego obok części rozrywkowej stale rozwijamy przestrzeń edukacyjną.
Można zobaczyć pełnowymiarową replikę lądownika księżycowego Apollo 11, modele rakiet, stanowisko kontroli lotów, kolekcję oryginalnych naszywek z misji kosmicznych, fotografie Księżyca i Marsa w 3D, kosmiczne LEGO i eksponaty związane z historią astronautyki oraz kulturą science-fiction.
Jest też coś wyjątkowego – prawdziwy fragment Księżyca, którego można dotknąć.
Jedną z najnowszych ekspozycji poświęciliśmy polskiemu astronaucie Sławoszowi Uznańskiemu-Wiśniewskiemu i misji Ax-4. Jej centralnym punktem jest pełnowymiarowa figura astronauty ubrana w wierną replikę stroju z misji.

Wycieczka może być czymś więcej

Grupy szkolne i przedszkolne mogą wzbogacić wizytę o zajęcia dotyczące życia astronautów na orbicie, warsztaty manualne, Pasowanie na Świnkonautę czy seans pod kopułą planetarium.
Nie chcemy jednak zamieniać wycieczki w kolejną lekcję. Najpierw mają być emocje, doświadczenie i ciekawość – a wiedza przychodzi przy okazji.

W 2027 lecimy dalej – również ze starszymi uczniami

Dotychczas Kosmiczne Ranczo kojarzone było przede wszystkim z przedszkolakami i młodszymi klasami szkoły podstawowej. W sezonie 2027 chcemy znacznie szerzej otworzyć się również na klasy IV–VI.
Rozbudowa ekspozycji oraz takie atrakcje jak Transformer czy Kosmodrom Odyseja pozwalają nam przygotować dla starszych uczniów program o nieco innych proporcjach. Nadal będzie dużo dobrej zabawy, ale znacznie więcej miejsca zajmą astronautyka, nauka i prawdziwa eksploracja kosmosu.
Chcemy, aby uczeń V czy VI klasy wrócił z wycieczki z poczuciem, że dobrze się bawił, zobaczył coś niezwykłego i dowiedział się czegoś, czego wcześniej nie wiedział.
Bo właśnie to najlepiej opisuje Kosmiczne Ranczo. Można polecieć na kosmiczną misję, a chwilę później zobaczyć, jak naprawdę wyglądał pojazd, którym człowiek wylądował na Księżycu. Można pobawić się na Grawitomacie i zacząć zastanawiać się, czym właściwie jest grawitacja.
Jeżeli po wycieczce pojawiają się kolejne pytania, to znaczy, że misja się udała.
Bo Kosmos jest wystarczająco wielki, żeby znalazło się w nim miejsce dla każdego młodego odkrywcy.

Udostępnij ten post:

Logo strony Logo strony Logo strony